top of page

Dzień Kobiet 2023 - sprawdź, czego naprawdę potrzebują kobiety w Polsce.

Zastanawiasz się, co zrobić z okazji Dnia Kobiet? Opowiemy Ci historię, która może sprawić, że tegoroczny Dzień Kobiet, będzie czymś więcej niż tylko kolejnym świętem okolicznościowym.



Poznaj Justynę, aktywistkę Aborcyjnego Dream Teamu, mamę trójki dzieci i Anię - kobietę, która zgłosiła się do niej po pomoc. Pewnego dnia Justyna odbiera telefon, po drugiej stronie jest Ania, która potrzebuje natychmiastowej pomocy w aborcji. Trzy lata później Justyna stawia się w sądzie, jako oskarżona o pomoc w przerwaniu niechcianej ciąży, to jej czwarta rozprawa w tej sprawie. Bez wahania mówi: “zrobiłabym to jeszcze raz”.


Podpisz petycję wzywającą do wycofania zarzutów postawionych Justynie za wspieranie w dostępie do bezpiecznej aborcji.


O co chodzi?


Jest 2020 rok. Ania odkrywa, że jest w ciąży, aborcja jest jedynym wyjściem do uwolnienia się od przemocowego męża. Próby wyjazdu do zagranicznej kliniki, kończą się szantażem ze strony partnera. Zamówiony zestaw do domowej aborcji wciąż idzie pocztą i nie wiadomo kiedy dotrze. Zbliża się 12 tydzień ciąży Ani. Jej codzienność to strach i ciągła kontrola ze strony męża. Opcje się kończą, a czas leci, więc Ania szuka pomocy w internecie. Trafia na stronę Aborcja Bez Granic i w ten sposób kontaktuje się z Justyną.


Brzmi znajomo


Justyna czytając historię Ani przypomina sobie swoją przeszłość - przemocowy partner, strach na myśl o przyszłości i niechciana ciąża. Kilka lat wcześniej była w tym samym miejscu. To właśnie aborcja pozwoliła Justynie i trójce jej dzieci uwolnić się od przemocowego mężczyzny.


Justyna jak najszybciej przekazuje swoje leki Ani. Ania idzie je odebrać i wraca do domu z nadzieją na jak najszybsze zakończenie ciąży. Tak się nie dzieje, bo po powrocie do domu czeka na nią mąż w towarzystwie funkcjonariuszy policji.


Justyna czeka na informacje od Ani - telefon milczy. W listopadzie 2021 roku Justyna odbiera inny telefon - za pomoc Ani grożą jej 3 lata więzienia.


Widzimy się w sądzie


Jest 11 stycznia 2023 roku, pod sądem rejonowym w Warszawie protestują kobiety z całej Polski, z drugiej strony stoi ciężarówka ze zdjęciem pokazującym martwy płód. Justyna Wydrzyńska stawia się, jako oskarżona o pomoc w przerwaniu niechcianej ciąży. Za pomoc Ani grożą jej nawet 3 lata pozbawienia wolności. To już jej czwarta rozprawa w tej sprawie. Przed procesem bez wahania mówi: “zrobiłabym to jeszcze raz”. Na rozprawie zeznawał przemocowy partner Ani, ale wciąż brakuje zeznań samej Ani. Niecały miesiąc później, mimo zastraszania ze strony organizacji pro-life, stawia się w sądzie i składa zeznania.


Ta historia nigdy by się nie wydarzyła, gdyby każda osoba w Polsce mogła legalnie skorzystać z aborcji.


Twoja kolej


Teraz MUSIMY działać! Nikt nie powinien przeżywać tego, przez co przechodzą Justyna i Ania. Już 14 marca, zaledwie 6 dni po Międzynarodowym Dniu Praw Kobiet (sic!) odbędzie się kolejna rozprawa. Zrób sobie i innym prawdziwy prezent - stań w obronie Justyny Wydrzyńskiej. Podpisz petycję wzywającą do wycofania zarzutów postawionych Justynie za wspieranie w dostępie do bezpiecznej aborcji.



Zastanawiasz się, co jeszcze możesz zrobić? Wesprzyj działania Aborcyjnego Dream Teamu, aby nadal mógł nieść pomoc kobietom w zrobieniu bezpiecznej aborcji.




Comentários


Os comentários foram desativados.

DO:ŁĄCZ DO NEWSLETTERA!

bottom of page